Najważniejsze dla IOD
Zwolnienie ze zgłoszenia z art. 33 działa wtedy, gdy jest MAŁO PRAWDOPODOBNE, aby naruszenie skutkowało ryzykiem. UODO, powołując się na EROD, przypomina, że wyjątek czyta się wąsko: mało prawdopodobne znaczy, że ryzyko nie ma realnej możliwości powstania, a nie że wydaje się niewielkie. W razie wątpliwości zgłaszamy i zapisujemy dlaczego.
Stan faktyczny
Urząd opublikował w Biuletynie Informacji Publicznej petycję bez jej anonimizacji. Dokument zawierał imiona, nazwiska, adresy zamieszkania oraz wzory podpisów 749 osób, które ją poparły. Organ nadzorczy nie dowiedział się o tym ze zgłoszenia, lecz ze skargi jednej z osób, których dane trafiły do sieci.
Burmistrz wyjaśnił, że doszło do niezamierzonego błędu, a plik został zastąpiony poprawnym. W toku postępowania okazało się, że błędny plik był dostępny na stronie przez kilkanaście dni. Wniósł też o umorzenie postępowania w przedmiocie niezgłoszenia naruszenia, argumentując, że w sprawie toczy się już postępowanie na podstawie skargi indywidualnej.
Dlaczego ta argumentacja nie obroniła się
Skarga indywidualna i postępowanie z urzędu dotyczą różnych rzeczy: pierwsza chroni prawa skarżącego, drugie sprawdza, czy administrator dopełnił własnych obowiązków. UODO mówi to wprost: skarga stała się bodźcem do dostrzeżenia nieprawidłowości o innym charakterze niż objęte skargą i uzasadniła wszczęcie odrębnego postępowania. Ochrona praw osoby skarżącej nie sanuje zaniechania wobec organu.
Punkt istotny dla wszystkich
Organ przyjmuje, że w tej sprawie NIE wystąpiło wysokie ryzyko naruszenia praw lub wolności. I mimo to nakłada karę. Wysokie ryzyko to próg z art. 34, czyli zawiadomienia osób, których dane dotyczą; zgłoszenie do organu z art. 33 jest wymagane przy progu znacznie niższym i odpada tylko wtedy, gdy ryzyko jest mało prawdopodobne. To dwie odrębne oceny, a ich mylenie jest najczęstszym błędem w obsłudze naruszeń.
Co wpłynęło na wysokość kary
- Administratorem jest jednostka samorządu terytorialnego, czyli podmiot publiczny, od którego oczekuje się najwyższej znajomości prawa.
- Plik był dostępny przez kilkanaście dni, a nie przez kilka minut.
- Administrator nie zmienił stanowiska nawet po wezwaniu organu i po wszczęciu postępowania.
- Do dnia wydania decyzji zgłoszenie nadal nie zostało dokonane.
Co zrobić teraz, w praktyce
1) W rejestrze naruszeń przy każdym zdarzeniu zamkniętym bez zgłoszenia sprawdź, czy zapisano DLACZEGO: nie „niskie ryzyko”, lecz tok rozumowania, z którego wynika, że ryzyko jest mało prawdopodobne. To właśnie to uzasadnienie jest przedmiotem kontroli. 2) Jeśli klient publikuje dokumenty na tablicach ogłoszeń, w biuletynach lub w sekcjach przejrzystości, publikację należy ująć w rejestrze czynności z art. 30, z udokumentowanym etapem anonimizacji przed zamieszczeniem. 3) Skarga osoby, której dane dotyczą, nie zwalnia z obowiązków wobec organu: to dwa odrębne tory. 4) Jeśli zorientujesz się z opóźnieniem, że zgłoszenie było wymagane, zgłoś mimo to i wyjaśnij opóźnienie: tutaj koszt wynikł z trwania przy swoim, a nie z pierwotnego błędu.
Szukasz narzędzia do codziennej pracy inspektora ochrony danych?
DPO Workspace został zbudowany przez certyfikowanego IOD. 30 dni bezpłatnie.
Zacznij bezpłatnie